Jedna z moich ulubionych zapiekanek. Prosta i szybka w wykonaniu idealnie sprawdzi się na kolację a nawet na obiad. Smakuje wprost rewelacyjnie z chili i ciągnącą się mozzarellą. Przepis wyszperany w starym wydaniu ,,Soli i Pieprzu".
300 g spaghetti
sól
200 g sera mozzarella
250 g bekonu pokrojonego w plastry
100 g szalotek
3 ząbki czosnku
1 papryka chili
1 łyżka oliwy
200 ml bulionu warzywnego (u mnie z kostki)
200 ml śmietany (u mnie18%)
pieprz
gałka muszkatołowa
1 pęczek natki pietruszki
listki bazylii
Spaghetti ugotować al dente w osolonej wodzie. Odcedzić, przelać zimną wodą, osączyć. Mozzarellę osączyć z zalewy, pokroić w plastry. Makaron plastry sera i bekonu ułożyć warstwami w nasmarowanym tłuszczem naczyniu żaroodpornym. Szalotki i czosnek obrać, pokroić w drobną kostkę. Chili oczyścić, przekroić na pół, usunąć pestki, strąk pokroić w kosteczkę. Piekarnik rozgrzać do temperatury 180 st. C. Na rozgrzanej oliwie zeszklić szalotki, czosnek i chili. Wlać bulion i śmietanę, wymieszać i zagotować. Sos doprawić solą, pieprzem i gałką muszkatołową. Makaron równomiernie polać sosem, piec 20 - 30 minut. Gotową zapiekankę posypać posiekaną natką pietruszki i ewentualnie udekorować listkami bazylii.
poniedziałek, 25 czerwca 2012
czwartek, 21 czerwca 2012
Piaskowiec z owocami
Ciasta z owocami wprost uwielbiam. Każde, czy to kruche, ucierane, drożdżowe czy zwykły biszkopt z owocami. To ciasto jest pochwałą prostoty, można w nim zmieniać dowolnie owoce i o każdej porze roku delektować się tym pysznym ciastem. Przepis z mojego starego zeszytu.
25 dag masła
2 szklanki mąki
szklanka cukru
torebka budyniu śmietankowego
3 jajka
mus owocowy lub świeże owoce ( u mnie truskawki)
2 łyżeczki proszku do pieczenia
Wszystkie składniki powinny mieć temperaturę pokojową. Masło utrzeć z cukrem na jednolitą masę, dodawać po jednym jajku. Gdy masa będzie gładka, wsypać proszek, budyń i mąkę. Ciasto podzielić na dwie części. Tortownicę posmarować masłem i wysypać mąką, wyłożyć jedną część ciasta, a na nią owoce i przykryć drugą częścią ciasta. Piec 40 minut w 160 st. C.
25 dag masła
2 szklanki mąki
szklanka cukru
torebka budyniu śmietankowego
3 jajka
mus owocowy lub świeże owoce ( u mnie truskawki)
2 łyżeczki proszku do pieczenia
Wszystkie składniki powinny mieć temperaturę pokojową. Masło utrzeć z cukrem na jednolitą masę, dodawać po jednym jajku. Gdy masa będzie gładka, wsypać proszek, budyń i mąkę. Ciasto podzielić na dwie części. Tortownicę posmarować masłem i wysypać mąką, wyłożyć jedną część ciasta, a na nią owoce i przykryć drugą częścią ciasta. Piec 40 minut w 160 st. C.
wtorek, 19 czerwca 2012
Gulasz z papryką
Chęć na coś treściwszego pozwoliła mi zrobić ten pyszny węgierski gulasz z kluseczkami. Pierwszy raz w życiu sama robiłam kluski. Pamiętam ich smak z dzieciństwa jak w wakacje, będąc u babci na śniadanie dostawałam talerz mlecznej zupy z kluseczkami, nie zapomniany smak. U mnie w gulaszu oczywiście smakują inaczej,też pyszne, ale nie ma to jak babcine. Przepis pochodzi z ,,Soli i Pieprzu" 2/2012.
40 g wędzonego boczku
2 łyżki smalcu
2 cebule
500 g wieprzowiny pokrojonej w kostkę (u mnie łopatka)
sól
mielona papryka
500 ml bulionu mięsnego
3 oczyszczone papryki
3 pomidory bez skóry
250 g kwaśnej śmietany
1 łyżka mąki
Kluski lane:
400 g mąki
1 jajko
2 łyżki oleju
sól
woda
Boczek pokroić w cienkie paski, wytopić. Dodać smalec, roztopić, wsypać pokrojoną w drobną kostkę cebulę, usmażyć na złoty kolor. Dodać wieprzowinę i na dużym ogniu zrumienić ze wszystkich stron. Doprawić solą i papryką, dusić na średnim ogniu około 60 minut, podlewając bulionem. Papryki pomidory pokroić w kostkę. Do prawie miękkiego mięsa dodać paprykę i resztę bulionu, dusić 15 minut. Dodać pomidory, dusić 10 minut. Wlać śmietanę wymieszaną z mąką i odrobiną sosu z gulaszu, żeby śmietana się nie zwarzyła. Gotować na małym ogniu jeszcze około 15 minut, co jakiś czas mieszając. Kluski: mąkę przesiać do miski, dodać sól, jajko i olej. Mieszając, wlać tyle wody, by wyszło rzadkie ciasto, odstawić na 15 minut. Porcje ciasta wkładać na sito do lanych klusek i wyciskać do wrzącej osolonej wody z odrobiną oleju, żeby się nie sklejały. Mieszać, a gdy kluski wypłyną na wierzch gotować 3 minuty. Podać do gulaszu.
40 g wędzonego boczku
2 łyżki smalcu
2 cebule
500 g wieprzowiny pokrojonej w kostkę (u mnie łopatka)
sól
mielona papryka
500 ml bulionu mięsnego
3 oczyszczone papryki
3 pomidory bez skóry
250 g kwaśnej śmietany
1 łyżka mąki
Kluski lane:
400 g mąki
1 jajko
2 łyżki oleju
sól
woda
Boczek pokroić w cienkie paski, wytopić. Dodać smalec, roztopić, wsypać pokrojoną w drobną kostkę cebulę, usmażyć na złoty kolor. Dodać wieprzowinę i na dużym ogniu zrumienić ze wszystkich stron. Doprawić solą i papryką, dusić na średnim ogniu około 60 minut, podlewając bulionem. Papryki pomidory pokroić w kostkę. Do prawie miękkiego mięsa dodać paprykę i resztę bulionu, dusić 15 minut. Dodać pomidory, dusić 10 minut. Wlać śmietanę wymieszaną z mąką i odrobiną sosu z gulaszu, żeby śmietana się nie zwarzyła. Gotować na małym ogniu jeszcze około 15 minut, co jakiś czas mieszając. Kluski: mąkę przesiać do miski, dodać sól, jajko i olej. Mieszając, wlać tyle wody, by wyszło rzadkie ciasto, odstawić na 15 minut. Porcje ciasta wkładać na sito do lanych klusek i wyciskać do wrzącej osolonej wody z odrobiną oleju, żeby się nie sklejały. Mieszać, a gdy kluski wypłyną na wierzch gotować 3 minuty. Podać do gulaszu.
czwartek, 14 czerwca 2012
Dżem rabarbarowy
Uwielbiam słodkie przetwory na zimę. Lubię na śniadanie zjeść świeżutką chałkę z masłem i dżemem, wtedy lato wraca do mnie choć na dworze zimno. Ten dżemik jest zwyczajny ale bardzo pyszny, polecam.
1 kg oczyszczonego rabarbaru
40-50 dag cukru
Oczyszczony rabarbar kroimy na małe kawałki, wkładamy do garnka o grubym dnie i zasypujemy cukrem. Odstawiamy na 1-2 godziny, aż puści sok. Po tym czasie zagotowujemy na dużym ogniu, po czym zmniejszamy płomień do minimum i smażymy do porządanej konsystencji (u mnie około 30 minut), można zmiksować na mus. Gorące nakładamy do słoików, odwracamy do góry dnem i przykrywamy kocem. Z podanej ilości wyszło mi 6 słoiczków po 200g.
1 kg oczyszczonego rabarbaru
40-50 dag cukru
Oczyszczony rabarbar kroimy na małe kawałki, wkładamy do garnka o grubym dnie i zasypujemy cukrem. Odstawiamy na 1-2 godziny, aż puści sok. Po tym czasie zagotowujemy na dużym ogniu, po czym zmniejszamy płomień do minimum i smażymy do porządanej konsystencji (u mnie około 30 minut), można zmiksować na mus. Gorące nakładamy do słoików, odwracamy do góry dnem i przykrywamy kocem. Z podanej ilości wyszło mi 6 słoiczków po 200g.
środa, 13 czerwca 2012
Calzone
Calzone to potrawa z kuchni włoskiej i jest to tak jakby rodzaj pizzy zawijany na kształt pieroga. Wyszperałam ten przepis na WŻ już dawno temu i calzone gości na moim stole dosyć często. Ja zrobiłam kilka małych calzone ale można zrobić jeden duży pieróg.
Ciasto:
ok 30 g drożdży
łyżeczka soli
łyżeczka cukru
250 ml wody lub mleka
łyżka oliwy
2-3 szklanki mąki
Nadzienie:
koncentrat pomidorowy
czerwona papryka
20 dag kiełbasy
cebula
15 dag pleśniowego sera
ulubione zioła (u mnie bazylia, oregano, zioła prowansalskie)
1 jajo do posmarowania ciasta, lub woda z solą
W letniej wodzie lub mleku rozpuszczamy, cukier, sól i drożdże. Po chwili wlewamy miksturę do przesianej mąki, dodajemy oliwę i zagniatamy ciasto, aż będzie gładkie i będzie odchodzić od ręki. Zostawiamy do wyrośnięcia. Gdy ciasto rośnie kroimy: na cienkie paseczki paprykę i lekko ją solimy, by puściła sok i zapach, kiełbasę w plasterki a cebulę w cieniutkie talarki. Wyrośnięte ciasto wałkujemy na cienki placek, (u mnie kilka mniejszych) na który nakładamy koncentrat pomidorowy i farsz pozostawiając brzegi do sklejenia ciasta. Farsz posypujemy ulubionymi ziołami i rozkruszonym serem pleśniowym. Placek sklejamy jak pieróg. smarujemy rozbełtanym jajkiem i wkładamy do piekarnika o temperaturze 180 st. C na około 15-20 minut, aż się zrumieni.
ok 30 g drożdży
łyżeczka soli
łyżeczka cukru
250 ml wody lub mleka
łyżka oliwy
2-3 szklanki mąki
Nadzienie:
koncentrat pomidorowy
czerwona papryka
20 dag kiełbasy
cebula
15 dag pleśniowego sera
ulubione zioła (u mnie bazylia, oregano, zioła prowansalskie)
1 jajo do posmarowania ciasta, lub woda z solą
W letniej wodzie lub mleku rozpuszczamy, cukier, sól i drożdże. Po chwili wlewamy miksturę do przesianej mąki, dodajemy oliwę i zagniatamy ciasto, aż będzie gładkie i będzie odchodzić od ręki. Zostawiamy do wyrośnięcia. Gdy ciasto rośnie kroimy: na cienkie paseczki paprykę i lekko ją solimy, by puściła sok i zapach, kiełbasę w plasterki a cebulę w cieniutkie talarki. Wyrośnięte ciasto wałkujemy na cienki placek, (u mnie kilka mniejszych) na który nakładamy koncentrat pomidorowy i farsz pozostawiając brzegi do sklejenia ciasta. Farsz posypujemy ulubionymi ziołami i rozkruszonym serem pleśniowym. Placek sklejamy jak pieróg. smarujemy rozbełtanym jajkiem i wkładamy do piekarnika o temperaturze 180 st. C na około 15-20 minut, aż się zrumieni.
wtorek, 12 czerwca 2012
Afrykański kurczak w sosie fistaszkowym
Ciekawa byłam połączenia masła orzechowego z kurczakiem. Ciasteczka z masłem orzechowym to i owszem mi smakują ale kurczak. Jednak ciekawość zwyciężyła i postanowiłam wypróbować przepis Mirabelki i powiem szczerze, że ten kurczak jest rewelacyjny i pewnie powtórzę go jeszcze nie raz.
600g piersi z kurczaka
2 duże cebule
1 duża zielona papryka
1 puszka pomidorów
3 ząbki czosnku
papryczka chili
3 solidne łyżki masła orzechowego
1 płaska łyżka curry
½ łyżeczki startej gałki muszkatołowej
1 płaska łyżeczka mielonej kolendry
1 płaska łyżeczka mielonej gorczycy (pominęłam)
pieprz
2 duże cebule
1 duża zielona papryka
1 puszka pomidorów
3 ząbki czosnku
papryczka chili
3 solidne łyżki masła orzechowego
1 płaska łyżka curry
½ łyżeczki startej gałki muszkatołowej
1 płaska łyżeczka mielonej kolendry
1 płaska łyżeczka mielonej gorczycy (pominęłam)
pieprz
sól
2-3 łyżki maggi
2-3 łyżki oleju
2-3 łyżki maggi
2-3 łyżki oleju
Mięso pokroić w kostkę. Cebulę zetrzeć na tarce lub w blenderze. W głębokiej patelni o grubym dnie rozgrzać olej, dodać masę cebulową i smażyć na niedużym ogniu ok. 5 minut, mieszając. Następnie dodać wszystkie przyprawy poza maggi i smażyć do uzyskania jasnobrązowego koloru. Dodać kurczaka i pokrojone pomidory wraz z zalewą, przykryć pokrywką i dusić ok. 15 minut, mieszając od czasu do czasu. Dodać masło orzechowe, czosnek przeciśnięty przez praskę, pokrojoną w kostkę paprykę i maggi, sól, dusić jeszcze 10-15 minut.
niedziela, 3 czerwca 2012
Muffinki makowe z lukrem cytrynowym
Jeśli mamy ochotę na coś słodkiego i to bardzo szybko to polecam te muffinki. Idealne połączenie maku i cytryny na pewno przypadnie Wam do gustu. Przepis z książki ,, Muffinki" wydawnictwa Świat Książki.
Cytrynę umyć w gorącej wodzie i osuszyć. Za pomocą specjalnego narzędzia ściąć z cytryny 2 łyżeczki wiórków skórki i zetrzeć na tarce dwie łyżeczki skórki. Cytrynę wycisnąć, zostawić na lukier dwie łyżeczki soku cytrynowego. Masło rozpuścić w małym garnuszku na niewielkim ogniu i ostudzić. Następnie wymieszać je z cukrem, jajkami, sokiem cytrynowym i skórką cytrynową. Mąkę wymieszać z łyżką maku, proszkiem do pieczenia, sodą i szczyptą soli. Masę jajeczną dodać do masy mącznej i mieszać tak długo łyżką, aż wszystkie składniki będą wilgotne. Foremki napełniać ciastem do 3/4 wysokości i piec 20-25 minut w 180 st.C. Ostudzić. Cukier puder wymieszać z resztą soku cytrynowego na jednolitą masę i posmarować muffinki lukrem. Ozdobić wiórkami ze skórki cytrynowej i posypać pozostałym makiem.
cytryna
100 g masła
100 g cukru
2 jajka
150 g mąki
2 łyżki mielonego maku (u mnie nie mielony)
2 łyżeczki proszku do pieczenia
pół łyżeczki sody
sól
4 łyżki cukru pudru
Subskrybuj:
Posty (Atom)
Placki dyniowe
Moje ulubione placuszki dyniowe. Idealne na śniadanie, szybkie w przygotowaniu jeżeli już mamy gotowe puree z dyni. U mnie podane z konfi...
-
Bardzo proste i szybkie ciasto z dodatkiem miodu, wprost idealne do herbaty z cytryną. Takie zwyczajne ciasto można przygotować w kilkadzies...
-
Kolejna babka tym razem z octem, tak też się zdziwiłam jak zobaczyłam w składzie ocet. Bebeczka okazała się pyszna ze szklaneczką mleka lub ...
-
Dziś proponuję Wam przekładańca budyniowego, u mnie ma taką nazwę choć występuje też pod nazwą 3 bit. Co tu dużo mówić: krem budyniowy, mlek...